Cerkiew św Mikołaja
Bardiów to miejscowość, której szukać należy w północno-wschodniej części Słowacji. Słynie ona przede wszystkim z tego, iż stara jej część ma charakter zabytkowy i od lat dziewięciu figuruje na liście dziedzictwa światowego UNESCO. Najbardziej znanym zabytkiem, jaki się na tutejszym Starym Mieście znajduje jest kościół pod wezwaniem świętego Idziego. Jest on podniesiony do rangi bazyliki mniejszej. Powstał on w czternastym stuleciu, natomiast w wieku następnym rozbudowano go. Pracom restauracyjnym podlegał niejednokrotnie. Nie jest to oczywiście jedyny zabytkowy obiekt, jaki w tym miejscu można podziwiać. Bardzo interesujące są również obronne mury, które powstały i były rozbudowywane w okresie pomiędzy czternastym wiekiem a szesnastym – jest to najlepiej zachowany obiekt tego rodzaju w całym kraju. Unikatowe są zabudowania żydowskie pochodzące z osiemnastego stulecia – w tym miedzy innymi synagoga, cmentarz oraz łaźnia. Pięknie prezentują się także kamieniczki wzniesione w gotyckim stylu. Cerkiew św. Mikołaja w Bodruzalu to jeden z najważniejszych obiektów zabytkowych znajdujących się na terytorium Słowacji. W roku ubiegłym świątynia ta została wpisana na listę dziedzictwa światowego UNESCO wspólnie z pozostałymi świątyniami wybudowanymi z drewna, jakie znajdują się w słowackiej części Karpat. Cerkiew św. Mikołaja jest cerkwią greckokatolicką. Powstała ona pod koniec lat pięćdziesiątych siedemnastego stulecia. Jest to typowy obiekt łemkowski. Składają się na niego łącznie trzy pomieszczenia, a mianowicie babiniec, prezbiterium oraz nawa. Na zewnątrz widoczne jest to w postaci wieżyczek mających okrągłe kształty. Wyposażenie wnętrza jest jak najbardziej kompletne. Na szczególną uwagę zasługuje ikonostas, jaki jest zlokalizowany pomiędzy nawą a prezbiterium – powstał on w latach dziewięćdziesiątych osiemnastego stulecia. Równie cenny jest niewielkich rozmiarów ołtarzyk z początku osiemnastego wieku. Wspaniale się prezentujący ołtarz główny wykonany został w barokowym stylu.
W okresie archaicznym, czyli w VI wieku p.n.e., powstała jedna z najsłynniejszych greckich świątyń. Była to świątynia Artemidy w Efezie. Ta naprawdę olbrzymia budowla jest dziś uznawana za jeden z siedmiu cudów świata. To chyba wystarczający dowód jej wspaniałości. Najwspanialszym przykładem z greckiej architektury, ale już okresu klasycznego, jest ogromny zespół świątyń jaki znajduje się na Akropolu w Atenach. Świątynie te zostały prawie doszczętnie zniszczone w czasie działań wojennych Persów w 480 roku p.n.e.. Zostały one więc one całkowicie przebudowane w szczycie potęgi Aten, czyli za czasów panowania Peryklesa. Zespół świątyń był umiejscowiony na wzgórzu, które całkowicie otoczone było murem. Dostać się tam można było tylko przez jedną bramę, która miała wyjątkowo monumentalną formę doryckiego portyku. Co ciekawe, wśród tych świątyń znajdowała się Pinoteka, czyli miejsce na zbiór obrazów. Było to pierwsze w historii świata muzeum. Nad całym zespołem świątyń dominowała ta, która poświęcona została Atenie, czyli patronce całych Aten oraz bogini mądrości. Jest to również wyjątkowo piękny element architektury greckiej. Już w tamtych czasach greccy budowniczowie dobrze wiedzieli jak ogromne znaczenie ma złudzenie optyczne i z tego względu stosowali oni ogromny szereg zabiegów korygujących. Przykładem tego może być np.. stawianie świątyń na lekko wybrzuszonych płytach. Krzywizna w ten sposób uzyskana była bardzo konsekwentnie powtarzana przez linie belek. Budowniczowie zdawali sobie sprawę, że bardzo długa i prosta linia będzie sprawiać wrażenie wklęsłej. Z tego powodu starali się by była ona wypukła. Tak ogromny nacisk stawiany na idealną prostopadłość wszystkich kolumn również miał nie lada znaczenia. Powodowało to, że cała konstrukcja stawała się optycznie wybrzuszona, wychylała się ona na zewnątrz. Tajemnica piękna greckich budowli leżała więc w odpowiedniej symetrii oraz ściśle matematycznie ustalonych proporcjach pomiędzy każdym z elementów. Nie jest to więc przypadek. Grecja w tamtych czasach była naprawdę dobrze rozwinięta i korzystała ze swojej wiedzy w maksymalny możliwy sposób tak, aby ich budowle mogły zachwycać swym pięknem do dnia dzisiejszego. Z Grecją zdecydowanie kojarzą nam się wspaniałe świątynie. Nie ma się co dziwić, gdyż ich piękno potrafi naprawdę zapierać dech w piersiach. Niemożliwe staje się tu możliwym. Ogromne kamienne konstrukcje stoją na ziemi od setek lat i wyglądają na wyjątkowo lekkie i delikatne. Ogromnej ilości osób architektura grecka kojarzy się również tylko i wyłącznie z masą marmuru i wszechobecną bielą. Wynika to właśnie z faktu iż najwspanialsze świątynie budowane były właśnie w tej formie. Tak naprawdę jednak ogromna ilość świątyń, teatrów, domów, a nawet zwykłych posągów była barwiona w wyjątkowo ostre kolory. W czasie trwania epoki archaicznej zazwyczaj stosowana była bardzo jaskrawa poligrafia barw. W miarę upływu czasu barwy te stawały się coraz bardziej stonowane i przyjazne dla oka. Jak się okazuje, cały Partenon jest właśnie polichromowany. Barwy te oczywiście utraciły już swoje naturalne piękno, jednak nie należy kojarzyć greckiej architektury z szaro – białą, nudną kolorystyką.